Po bransoletce z poprzedniego posta powstała siłą rozpędu broszka, która może stanowić z nią komplet.
Muszla oprawiona koralikami Toho, na filcowanej bazie, z dodatkiem bursztynu.
Kolorystycznie myślę, że wpasowuje się w wytyczne Danusi na styczeń, czyli biel z beżem.

Lubię kolor biały, dziesięć kilo temu białe spodnie lub spódnica to był nieodzowny element mojej letniej garderoby, teraz bardziej krytycznie oceniam się w lustrze, ale całkiem nie zrezygnowałam z tego koloru.
Pozdrawiam!!!