Czy to nie staje się nudne?
Znowu mitenki, ale na swoją obronę dodam, że filcowe. A filcowe to dopiero drugie. A zresztą co tu robić, jak szaro i deszczowo za oknem i w dodatku zapowiadają opady śniegu. Ale może następnym razem będzie coś innego, na przykład zimowa czapka ;)
Kolor czekoladowy "wymogła" Danusia.
Może nie jest to do końca gorzka czekolada, ale deserowa na pewno.
Co do samego koloru, to średnio się lubimy, jeśli już to raczej z zielenią lub turkusem. Za to z tabliczką czekolady to prawdziwa przyjaźń.
I banerek.

Jeszcze muszę się pochwalić, bo otrzymałam wyróżnienie w Kreatywnym Kufrze, z którego bardzo się cieszę.

Pozdrawiam serdecznie!