wtorek, 22 września 2015

Filcowo i oliwkowo...

I broszkowo.
I znowu za sprawą Danusi .
W tym miesiącu kolor oliwkowy, niezbyt przeze mnie lubiany, w przeciwieństwie do oliwek.
Dlatego ociągałam się ze zrobieniem czegoś pomimo urlopu.
 Chociaż mogę się wytłumaczyć piękną pogodą w ubiegłym tygodniu i co za tym idzie ciężką, ale przyjemną pracą w ogrodzie.
Ale wracając do koloru oliwkowego, oczywiście nie miałam koralików tym kolorze, a nawet wełny, chociaż wydawało mi się, że mam już wszystkie odcienie. Ale za to przypadkiem wypadła mi z szafki saszetka farby do tkanin w tym kolorze, więc czym prędzej ufarbowałam białą wełnę. Kolor wyszedł trochę dziwny, ale pisało jak byk - oliwka.
Jest więc broszka- wełna merynosów z odrobiną jedwabiu, ozdobiona masą perłową i koralikami Toho.





To chyba najsmutniejsza broszka jaką kiedykolwiek zrobiłam.
Dlatego od razu powstało coś weselszego, ale to w następnym poście.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za odwiedziny i komentarze!

27 komentarzy:

  1. Właściwie to nie wiem czemu piszesz że to smutna broszka . Myślę, że zależy do czego będzie założona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Broszka wygląda ślicznie:) Według mnie ten kolor nie jest smutny - jest oryginalny i interesujący. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna broszka moim zdaniem idealna do jasnej bluzeczki lub marynarki pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna :) Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest oliwka i jest czarny i piekna broszka w tym zestawie kolorystycznym .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam jaka smutna jest elegancka i bardzo ładna . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna broszka i wcale nie wydaje mi się smutna, ta oliwka ją ładnie ożywia.

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi ta broszka wydaje się być bardzo wesoła - może dlatego, że do złudzenia przypomina mi bratek :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja się cieszę ,że z niemożliwego robicie możliwe.Broszka wyszła super i wcale nie jest taka smutna,zależy co kto lubi .
    Pozdrawiam Dorcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna, taka jesienna ale nie robi wrażenia smutnej.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Broszka jest bardzo oryginalna. Mi podobają się te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna robota! bardzo elegancka broszka.
    Zachęciłaś mnie do powrotu do filcowania, dzięki.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna broszka i bardzo elegancka! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Broszka bardzo ładna, choć nie w moim stylu

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo efektowna i ciekawie się prezentuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. broszka jest przepiękna i dla mnie wcale nie jest smutna

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię broszki z filcu. Ładna i elegancka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ... broszka ładna i elegancka . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Broszka super! Elegancka, ale też trochę drapieżna. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja broszka jest jak zwykle przepiękna! Masz talent do filcowania, cudne rzeczy Ci wychodzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie, nie napisałabym, że smutna. Ma w sobie trochę nostalgii, ale że smutna ? Wcale nie ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. kocham anturium i to w każdej postaci - w tej też mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Łał, ale świetna broszka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie wyszła i będzie ślicznym dodatkiem do jesiennych stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń