niedziela, 17 sierpnia 2014

Czekoladowo...

Znowu broszka na wyzwanie Kreatywnego Kufra.


Filcowana na mokro z wełny merynosów.



Baza w kolorze czekolady, a potem, jak to u Tima Burtona, eksplozja barw.


I na trawie, co też nawiązuje do sceny w filmie.


Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny, i komentarze !

sobota, 16 sierpnia 2014

Rudbekia

Rudbekia powstała na wyzwanie Kreatywnego Kufra - Foto Inspiracja.
Króluje na zdjęciu Mró będącym jego tematem przewodnim.


Jako, że zatęskniłam już za wełną, została ufilcowana.
Ale trochę przy tym pokombinowałam.
Płatki początkowo filcowane na sucho na druciku, potem na mokro.
Dzięki temu można je dowolnie formować i zachowują kształt.



A, i jest broszką.



Pozdrawiam !!!

czwartek, 14 sierpnia 2014

Hurtowo, cz.2.

Kolejna porcja zaległych prac.
Kolczyki i bransoletka z bardzo starego naszyjnika mojej mamy.
Piękne tęczowe kryształki, w dzieciństwie lubiłam je oglądać w słońcu.


Bransoletka z hematytowych Toho, ale dla urozmaicenia dodałam Rizo w kolorze oberżyny i powstał bardzo przyjemny do noszenia jeżyk.


I pozostając przy hematytowym kolorze -  mini lariat z zawieszkami.
I kilka propozycji noszenia.




Rzuciłam okiem na podgląd i jakoś tak mało kolorów w tym moim poście.
Ale coś czuję, że niedługo zabiorę się za filcowanie ( bo jesień niestety nadejdzie, chociaż tę złotą bardzo lubię ), więc na pewno będzie więcej barw.
Pozdrawiam!

wtorek, 12 sierpnia 2014

Hurtowo...

Trochę się nazbierało zaległych zdjęć, zrobionych jakiś czas temu i całkiem niedawno.
Czekały na wolną chwilę ( czyt. urlop ), aby pokazać się szerszemu gronu.

Na początek kryształki Swarowski rivoli i Toho w kolorze złotym.


Bransoletki w neonkowych kolorach, od razu przygarnięte przez moją córcie i jej koleżankę.


I tradycyjnie w kolorze hematytu i kryształ AB na cieniowanym kordonku.


Pora kwitnienia hibiskusów rozpoczęta, więc nie może zabraknąć mojego błękitnego cudu.


Pozdrawiam !!!

poniedziałek, 28 lipca 2014

W kolorze hematytu...

Koraliki toho metallic hematite cieszą się wśród moich znajomych i znajomych moich znajomych niesłabnącą popularnością. Może dlatego, że wykonana z nich biżuteria wygląda szlachetnie, a kolorystyka jest uniwersalna i pasuje praktycznie do wszystkiego.
Komplet został wykonany właśnie z tych koralików i prawdopodobnie nie jest ostatni.





A to wakacyjne biżutki , biała i neonowy róż ze złotymi dodatkami.
Fajnie wyglądają te neonowe kolorki, zrobię jeszcze zieloną i pomarańczową.



Muszę o tym wspomnieć, bo nie mogę się nadziwić, jak szybko zleciało.
24 lipca - piętnasta rocznica ślubu, matko, a jakby to było rok temu.


I tak nam zostało zbieranie tych grosików.
Pozdrawiam !!!

środa, 16 lipca 2014

Na szczęście...

Na wyzwanie Kreatywnego Kufra zrobiłam bransoletkę na szczęście.
Cała w czterolistne koniczynki i zawieszka też w takim kształcie.
Taka ilość symboli szczęścia to gwarancja jej niezawodności ;) Ale ponoszę i zobaczymy.




Zrobiona według tego schematu.



Na jednej się nie skończy, uzależnienie od bransoletek pięknie się rozwija.
Już bez koniczynek ( no może jedna), ale też na pewno przynoszą szczęście.







Na sesję wieczorową porą załapał się też liliowiec.


Pozdrawiam !!!!!

niedziela, 13 lipca 2014

Króciutko...

Dzisiaj krótko, bo tylko dwie bransoletki obfociłam.
Powstało więcej, ale na razie niedokończone, bo skończyły mi się zapięcia.




Pierwsza  z Rainbow Olivine, druga Frosted Lime Green i Navajo White.

No i coś kwitnącego. Moje ukochane liliowce, bo sezon na nie w pełni.



Pozdrawiam kolorowo !!!